DRAMAT!!!! (z happy endem i biegunką w tle)

O moim występie na BMW Półmaratonie Praskim nie mogę za dużo napisać, bo nie pobiegłem. Bez wchodzenia w drastyczne szczegóły powiem krótko – powodem było zatrucie pokarmowe i jego przykre i trwające do dziś konsekwencje. Ale mogę się wypowiedzieć o […]

Jak dobrze biec skoro świt?

Przyszła mi ostatnio do głowy szalona myśl – co by było, gdybym zaprzestał wymyślania wymówek i zaczął trenować jak rasowy bloger. Albo przynajmniej biegać regularnie? A przecież dla czasu na treningi nie zrezygnuję z pracy, zakupów, gotowania, prania, sprzątania i […]

NOWY WPIS PO DŁUGIEJ PRZERWIE HIT 2017 !!!!

Moja blogerska aktywność została na ponad miesiąc zawieszona. Najpierw, bo urlop. Potem, bo trawy zakwitły, więc świat w czerwcu oglądałem przez okno, ewentualnie zza chusteczki higienicznej. Nie było mowy o wyjściu na kwadrans do parku, a co dopiero o bieganiu. […]

A opowiadałem Ci jak zostałem mistrzem Polski w padla?

Zaczęło się wszystko w jednym z największych sklepów sportowych – w tym, co to dzieci traktują go jak plac zabaw, jeżdżąc na wszystkim co jeździ i odbijając wszystko co się odbija, a w przerwach pomiędzy jeżdżeniem i odbijaniem – biegając, […]

Pragnienie lajków

Nie chciało mi się pobiec, ale to bardzo mi się nie chciało. Tak, że hej mi się nie chciało. Ale pomyślałem sobie – nie możesz przegrać. Bo jakbym nie pobiegł, to bym przegrał. I pobiegłem. Trening mi się nie udawał, […]

Tatry

Ci, którzy zamiast oglądać śmieszne kotki w internecie poświęcają swój czas na czytanie tego bloga, znają już moją nudną i co rusz akcentowaną antypatię do niskich temperatur – zwłaszcza wtedy, gdy spodziewalibyśmy się już zalążków lata. Będąc kiedyś na meczu […]

Lata w tym roku nie będzie

Co do licha jest grane z tą pogodą? Druga połowa kwietnia, a ja muszę skrobać szyby – to już przegięcie. Myśl o ciepłym, wiosennym, popołudniowym słońcu była dla mnie jedyną motywacją do biegania po tej bezlitośnie mroźnej zimie. Wierzę, że wszyscy […]

Darmowe porady biegowe od nie-eksperta

Korzystając z chwili relaksu, którą zapewniły mi korki w drodze z pracy do domu, zasłuchałem się w audycji pewnego radia. Tego, które promuje bieganie, bo je lubi. Gdy ja powoli toczyłem się nieopodal siedziby rozgłośni – znajdujący się w studiu […]

R jak rehabilitacja, rozcięgno, rezonans i równowaga

A niech Cię początkujący biegaczu razu którego noga zaboli przy bieganiu, albo tuż po. I niech ból ten się utrzymuje, a często i nasila. Wybierzesz wtedy jedną z dwóch dróg: pierwszą albo drugą. Pierwsza – to ta najwłaściwsza – polega […]

Pierwszy nienumerowany wpis podsumowujący

Czas podsumować pierwszy kwartał bieżącego roku – okres od powstania bloga po mój występ na półmaratonie. Nadal – mimo starań – nie udało mi się rozpropagować marki haterunning.pl. Odbiór społeczny jest raczej krytyczny, niźli przychylny, ale wśród różnych opinii trafiła się taka, […]